DUZTR · NOTATKI MIEJSKIE / № 10 / ZACHODNIOPOMORSKIE
← Archiwum /notatkiDuztr.com
Duztr/Notatki/szczecin
Duztr · Notatki № 10 · zachodniopomorskie

Szczecin.Strony internetowe · 2026

Motywshipyard→services
Populacja398 000
SektoryStocznia / Morskie
Koord.53.4285°N

Część 01Miasto jako brief

Strony internetowe w Szczecinie powstają w mieście, które przez dekady było odwrócone plecami do własnej rzeki. Teraz się odwraca z powrotem — i ten ruch widać w projektach: otwartość, światło, przestrzeń nabrzeża. Każda mapa cyfrowa jest odbiciem mapy fizycznej — i w Szczecinie to widać jak nigdzie indziej. Zanim usiądziemy do projektowania strony dla firmy z tego miasta, czytamy miasto samo w sobie: co je zbudowało, co je łamało, co je dziś określa. Strona internetowa nie powstaje w próżni. Powstaje w kontekście ulicy, na której stoi biurko klienta — nawet jeśli klient tego nie artykułuje.

Szczecin uczy szerokości. Strony z tego miasta powinny oddychać — szerokie marginesy, dużo białego, mało krzyku. Filharmonia Szczecińska jest najlepszym briefem: geometria, światło, zero ornamentu.

Projekt jest zawsze o mieście, nawet kiedy wydaje się być o produkcie.

Część 02Sektory i kto zamawia

Rynek Szczecina ma wyraźne centra grawitacji. Nie wszystkie branże są tu reprezentowane równomiernie — i to jest informacja ważniejsza niż oficjalne statystyki GUS. Kto zamawia strony w Szczecinie? Najczęściej firmy z tych pięciu obszarów:

Stocznia / MorskieITUsługiLogistykaTurystyka

W kolejności częstości briefów, które trafiają do studia. Pierwsza pozycja — Stocznia / Morskie — nie jest przypadkowa. To branża, która w Szczecinie generuje najwięcej zapytań o nowe strony. Dla firm z tego sektora strona to nie wizytówka, tylko narzędzie sprzedażowe.

Czego brakuje w lokalnym rynku

Część branż w Szczecinie jest niewidoczna na rynku stron — nie dlatego, że nie istnieje, tylko dlatego, że zamawia je gdzie indziej: w Warszawie, u sieciowych agencji albo u freelancerów. To wpływa na to, jakie projekty są tu naturalne, a jakie trzeba budować od zera, bez lokalnych wzorców.

Część 03Tkanka — gdzie rosną marki

Szczecin ma kilka dzielnic, które warto znać, zanim napisze się pierwszą linię copy. Nie dlatego, że brief ma się do nich odnosić, tylko dlatego, że tam siedzi decydent — i jego codzienność wpływa na to, co uzna za „naturalnie wyglądające”.

DzielnicaCharakter rynku
Śródmieścieusługi, gastronomia, startupy
Łasztowniarewitalizacja, kultura, nowe biura
Gumieńcegranica z Niemcami, handel transgraniczny
Pogodnowillowa dzielnica, freelancerzy, kancelarie

Punkty odniesienia

Kilka miejsc, które są w każdym briefie z Szczecina — choćby jako element moodboardu, choćby jako negacja („chcemy, żeby to nie wyglądało jak…”):

Filharmonia Szczecińska
Nagroda Miesa van der Rohe 2015 — ikona architektury
Łasztownia
dawny port, dziś rewitalizacja i scena artystyczna
Zamek Książąt Pomorskich
renesansowa rezydencja, centrum kultury
Stocznia Szczecińska
przemysłowe dziedzictwo, częściowo aktywna
Obserwacja redakcyjnaSzczecin uczy szerokości.

Część 04Estetyka lokalna

Jest taka rzecz — nie da się jej udowodnić, da się tylko zaobserwować — że firmy z Szczecina preferują określony język wizualny. Nie jest to kwestia gustu pojedynczego klienta; to kwestia ekosystemu. Jeśli konkurencja wygląda jakoś, to albo jesteś częścią tego kodu, albo świadomie się z niego wyłamujesz.

W Szczecinie dominują trzy wzorce, które zauważamy w projektach konkurencji — i które świadomie rozważamy w każdym nowym briefie: siatki o wyraźnej hierarchii, ograniczone palety kolorystyczne (często jeden akcent) oraz typografia, która nie próbuje być „oryginalna” na siłę. Lokalny rynek nie lubi eksperymentu jako demonstracji; lubi eksperyment jako lepszą odpowiedź na problem.

To nie znaczy, że robimy tu projekty zachowawcze. Znaczy, że wiemy, kiedy odważny gest jest czytany jako odważny gest, a kiedy jako brak kontroli. W Szczecinieta granica leży nieco inaczej niż w Warszawie czy we Wrocławiu.

Część 05Chronologia cyfrowa

Cyfrowa historia Szczecina nie zaczyna się od pierwszej strony internetowej. Zaczyna się od momentu, w którym miasto zdecydowało, czym chce być po transformacji. Od tamtej decyzji do dzisiejszej sceny stron internetowych mija 37 lat. Oto jej skrót.

RokWydarzenie
1243Prawa miejskie od Barnima I
1945Przejście do Polski
1970Strajki grudniowe
2002Zamknięcie Stoczni Szczecińskiej
2014Otwarcie Filharmonii — przełom wizerunkowy
2020Start rewitalizacji Łasztowni
2026Szczecin w top 10 miast z najszybszym wzrostem sektora IT

Część 06Co z tego wynika dla projektu

Jeżeli zamawiasz stronę internetową w Szczecinie — niezależnie od tego, czy pracujesz z nami, czy z innym studiem — warto zadać trzy pytania, na które mieszkańcy Szczecinamają lepsze intuicje niż ktokolwiek spoza miasta:

  • Czy chcemy, żeby strona sygnalizowała rodowód miejsca, czy wolimy być postrzegani jako firma bez adresu?
  • Na którym etapie customer journey nasz klient decyduje, że warto kliknąć „kontakt” — i czy ta decyzja zapada na tej stronie, czy już wcześniej?
  • Czy nasza konkurencja w Szczecinie ma strony, z którymi konkurujemy wizualnie, czy są one na tyle różne, że możemy sami ustalić standard?

Odpowiedzi na te trzy pytania są zwykle ważniejsze niż wszystkie moodboardy razem wzięte. Są też trudniejsze do zdobycia — i dlatego ten esej ma sens. Pisząc o Szczecinie, piszemy o kontekście, w którym powstanie twój projekt — niezależnie od tego, czy przyjdziesz z tym briefem do nas, czy do kogoś innego.

Szczecin to miasto 398 000 mieszkańców. Co roku dziesiątki — może setki — lokalnych firm zamawiają nowe strony internetowe. Większość z nich dostanie projekt, który mogliby zamówić z dowolnego miejsca w Polsce. Niektóre dostaną projekt, który bez Szczecina nie miałby sensu. Różnica między tymi dwoma jest tym, o co w tej serii notatek nam chodzi.

Pracujemy z firmami z Szczecina i całej Polski.

Duztr to studio projektowe. Projektujemy strony internetowe i systemy wsparcia procesów — dla firm z Szczecina, woj. zachodniopomorskie, i z całego kraju.

Napisz brief